ks. prof. dr hab. Jerzy Bajda: […]. Człowiek nie powinien ?zmuszać natury? ani ?pomagać naturze posługując się jej mechanizmami?[…] Zadanie człowieka jest inne: zrozumieć naturę i kierować się poznaną prawdą w poczuciu odpowiedzialności za swoje człowieczeństwo […] Nie podważając w niczym wartości naukowych odkryć,[…] Nie można bez zastrzeżeń zgodzić się z twierdzeniem, że w odniesieniu…


Na zakończenie tych rozważań podam wyniki badań przeprowadzonych niezależnie przez demografów: Paula Schollaerta z Uniwersytetu Old Dominion w Norfolk i Jay Teachman z Uniwersytetu w Maryland. Przebadali oni kilka tysięcy małżeństw, które miały tylko jedno dziecko. Nie stwierdzono, aby planując drugie dziecko została naruszona równowaga pomiędzy ilością chłopców i dziewczynek.


Katastroficzne wizje roztaczał np. dr A. Mitai Etzioni, profesor socjologii na Uniwersytecie Columbia, że umożliwienie ludziom planowania płci będzie prowadzić do nadprodukcji chłopców. Rzeczywiście wiele różnych niezależnych instytucji w badaniach stwierdziło, że kiedy przyszli rodzice podjęli próbę wyboru płci dziecka już w pierwszej ciąży, to chłopcy mieli przewagę.