Pojęcie łysienia bliznowaciejącego odnosi się do nie jednego, lecz kilku schorzeń związanych ze skórą głowy. W praktyce oznacza nie tylko utratę włosów na głowie, ale i szereg innych objawów, wynikających z powstającego stanu zapalnego. Chorobie towarzyszą dokuczliwe objawy takie jak swędzenie, pieczenie, ból i czerwone, owalne plamy. Mieszki włosowe są stopniowo zastępowane przez tkankę łączną włóknistą i zeszkliwiały kolagen.

Jest to proces wynikający z zajęcia mieszków włosowych przez niechcianą w miejscach ich występowania tkankę łączną włóknistą lub przez procesy zapalne toczące się w ich wnętrzu. Zgodnie z powszechnie przyjętą klasyfikacją łysienie bliznowaciejące możemy podzielić na różne postacie, w zależności od tego jaki naciek zapalny zajmuje okolice mieszków. Wyróżniamy naciek limfocytarny, neutrofilowy lub mieszany. Proces diagnostyki rodzaju nacieku jest dość ciężki, ale z pomocą przychodzi na szczęście trichoskopia.

Łysienie Bliznowaciejące – Poczytaj więcej na portalu drtrycholog.pl

Jest to metoda polegająca na wizualizacji łodygi włosa oraz skóry nieowłosionej. Bardzo ważne jest, by w miarę wcześnie zapoznać się z objawami klinicznymi choroby i zdiagnozować przyczynę, ponieważ tylko i wyłącznie znając przyczynę powstania, możemy zatrzymać niekorzystny proces łysienia. Warto dodać, że tej choroby się nie leczy, bo nie da się pozbyć tkanki łącznej włóknistej, która zdążyła wypełnić już mieszki włosowe, uniemożliwiając włosom wyrośnięcie. Oczywiście, można korzystać ze współczesnych metod chirurgii plastycznej, dlaczego nie, ale nawet przeszczep włosów albo mieszków włosowych nie daje całkowitej gwarancji na to, że choroba nie powróci. Ponadto jest to ciężka operacja, wymagająca długiej hospitalizacji i przyjmowania licznych farmaceutyków, nawet i do końca życia, nie wspominając już o kosztach samej operacji.

PODEJRZEWAM ŁYSIENIE BLIZNOWACIEJĄCE, CO ROBIĆ?

W pierwszej kolejności należy udać się do dermatologa. Lekarz powinien zlecić podstawowe badania. Nie ominie nas makroskopowe badanie, badanie dermatoskopem, badanie histopatologiczne. Lekarz na pewno zleci też biopsję, której zadaniem jest zbadanie całego fragmentu skóry. Na własne życzenie możemy też udać się do trichologa, który przy pomocy specjalistycznego sprzętu najnowszej generacji rozpozna chorobę podstawową. Na ogół lekarz pobiera fragment tkanki skóry głowy, która jeszcze jest pokryta włosami, a następnie dogłębnie analizuje mieszki włosowe, łodygę włosa i oblicza odległość rozmieszczonych od siebie mieszków włosowych. Szybkie rozpoczęcie leczenia nie przywróci utraconych włosów, ale zahamuje dalsze ich wypadanie. Możliwe jest, że przyczyną jest zwykła infekcja np. bakteryjna.

Zarażenie np. gronkowcem może przyczynić się do łysienia bliznowaciejącego. na ogół w leczeniu pomaga wówczas najzwyklejszy antybiotyk. Nie warto więc, czekać i łudzić się, że zwykły dermatolog odnajdzie tą jedną jedyną chorobę podstawową i związane z nią inne schorzenia, tym bardziej, że może ich być bardzo wiele. Infekcje lubią ze sobą współpracować i wspólnymi siłami niszczyć nasze piękno. aby przeciwdziałać utracie włosów i skutecznie hamować postęp, nie zwlekajmy… Skorzystajmy z pomocy trychologa.