Zaczerwieniona twarz, popękane naczynka i skłonność do podrażnień to pierwsze oznaki tego, że lada moment możesz mieć problem z trądzikiem różowatym. Okazuje się, że wykwity skórne tego rodzaju pojawiają się wcale nie w okresie dojrzewania a najczęściej po 45 roku życia. Na trądzik różowaty cierpią najczęściej kobiety, ale to mężczyźni borykają się z najcięższymi odmianami tej przypadłości.

Gdzie występuje trądzik różowaty?

Niestety najczęściej na skórze twarzy i to w jej środkowej części. Zmiany skórne widoczne są więc na czole, nosie, policzkach, brodzie i podbródku. Co trzecia osoba walcząca z trądzikiem różowatym cierpi też na postać oczną tej choroby – pojawia się u niej zapalenie spojówek czy stan zapalny powiek a chory ma uczucie „piasku pod powiekami”. Co więcej, Zajęcie oczu często jest obustronne, a ciężkość nie zawsze koreluje z ciężkością zajęcia skóry. Pacjenci z tą postacią wymagają leczenia przy współpracy dermatologów i okulistów – mówi dr n. med. Marta Malek dermatolog z Clinica Dermatologica w Gdańsku.

Trądzik różowaty poznać można po rumieniu na twarzy i drobnych, grudkowatych krostkach, z których wycisnąć można półpłynną maź. Pacjent boryka się też z lśniącą skórą.

Sprawdź także : Leczenie trądziku różowatego 

Gdzie i kiedy zgłosić się po pomoc?

Osoby, które podejrzewają występowanie trądziku różowatego powinny czym prędzej skonsultować się z lekarzem dermatologiem. Niepokojącym objawem powinna być już samo zaczerwienienie twarzy – najpierw ustępuje po zlikwidowaniu podrażnienia (takim może być stosowanie nieodpowiedniego kremu, ale też mróz czy silny wiatr), w późniejszej fazie choroby rumień nie ustępuje praktycznie wcale.

Kolejnym zwiastunem konieczności zgłoszenia się do lekarza powinien być problem z pękającymi naczynkami. Tak zwane pajączki pojawiają się najczęściej na policzkach i na dekolcie.

Do dermatologa powinniśmy też udać się zawsze wtedy, gdy skóra naszej twarzy wykazuje nietolerancję na różnego rodzaju kosmetyki. Co więcej, twarz staje się obrzęknięta, piecze, swędzi i szczypie.

Ryzyko zachorowania na trądzik różowaty

Na trądzik różowaty cierpią najczęściej kobiety, u których zresztą wraz z tą chorobą pojawiają się też problemy natury psychologicznej – kobiety nie akceptują swojego wyglądu, bo skóra pokryta rumieniem i guzkami nie wpisuje się przecież w obowiązujące kanony piękna. Niestety, kobiety chorują zdecydowanie częściej, ale u mężczyzn spotyka się formy najcięższe. Najbardziej narażone są osoby z I i II fototypem skory (jasna skóra, oczy, włosy), a 30% pacjentów z trądzikiem różowatym ma objawy oczne w postaci zapalenia powiek czy zapalenia spojówek – mówi dr n. med. Marta Malek dermatolog z Clinica Dermatologica w Gdańsku.

Okazuje się, że na trądzik różowaty najbardziej narażone są osoby pomiędzy 40 a 50 rokiem życia a więc w pełni dojrzałe. W odróżnieniu od trądzika młodzieńczego, ten jest nieco trudniejszy do całkowitego wyleczenia. Pamiętajmy jednak, że to okres młodzieńczy jest przesłanką do pojawienia się wykwitów w przyszłości. Często trądzik różowaty rozpoczyna swój rozwój około 20 roku życia, by dać o sobie znać dopiero kilkadziesiąt lat później. Na tego rodzaju chorobę są też bardziej narażone osoby, które w młodości borykały się z trądzikiem typowym w wieku dojrzewania.

Warto też zaznaczyć, że dużo większe prawdopodobieństwo wystąpienia trądzika różowatego pojawia się u osób, które maja kłopoty z układem pokarmowym. Często przesłanką jest choroba wrzodowa czy też nadkwasota. Przyczyną mogą być tez niedobory witamin.

Artykuł powstał przy współpracy z portalem http://magazynwitalny.pl/