Liszaj twardzinowy, inaczej zanikowy został po raz pierwszy opisany w roku 1887. Co ciekawe, do dzisiejszego dnia nie ustalono jednoznacznej przyczyny tej choroby natomiast udowodniono, że na za jej powstawanie może wpływać co najmniej kilka czynników. Mowa tutaj na przykład o zaburzeniach hormonalnych, słabej odporności autoimmunologicznej, chorobie cukrzycowej, uwarunkowaniach genetycznych, zarażeniu HCV, mikrobakteriami atopowymi czy krętkami ludzkimi. Liszaj może pojawiać się też w wyniku urazu mechanicznego.

Jak rozpoznać liszaj twardzinowy?

Objawy schorzenia są typowe i raczej trudne do złej diagnostyki. Nie pomaga jednak fakt, iż objawy występują najczęściej na narządach intymnych bądź odbycie a tylko u co piątego pacjenta na innych częściach ciała, takich jak kończyny, tułów czy jama ustna. Właśnie z tego powodu liszaj jest chorobą krępującą a pacjenci zgłaszają się do ginekologa, wenerologa czy dermatologa dopiero wtedy, gdy przybierze postać zaawansowaną. Wtedy chory odczuwa już silny dyskomfort a zmiany skórne mogą mieć groźne powikłania, w tym wytworzyć się mogą tkanki nowotworowe.
Sam liszaj to wykwity skórne w postaci niewielkich jasnoróżowych krostek, które z czasem zmieniają się z blaszki powodujące wybroczyny i liczne owrzodzenia. Te w wyniku drapania powodują powstawanie krwawiących ran a pacjent przenosi chorobę na kolejne partie ciała.
Zmiany skórne są uciążliwe dla chorego, ponieważ skutkują świądem, bólem i pieczeniem, przez które niemożliwym staje się normalne funkcjonowanie. Pacjent rezygnuje z aktywności seksualnej, odczuwa ból podczas oddawania moczu, trud przynosi mu chodzenie czy siadanie.

Sprawdź także: Liszaj płaski.

Gdzie pojawia się liszaj twardzinowy?

Na liszaja twardzinowego aż dziesięciokrotnie częściej chorują kobiety, najczęściej zmiany skórne występują w okresie dojrzewania bądź przekwitania. Jeśli liszaj pojawia się u mężczyzn to diagnozuje się go najczęściej pomiędzy 30 a 50 rokiem ich życia. U dzieci liszaj pojawia się zdecydowanie rzadziej, częściej u chłopców ze stulejką. U kobiet wykwity zauważyć można na sromie, łechtaczce czy cewce moczowej, u mężczyzn zaś na żołędziu i prąciu a rzadziej na cewce moczowej czy worku mosznowym. W wyniku przeniesienia choroby bardzo często krostki występują też na odbycie.

Jak leczyć liszaj twardzinowy?

Przede wszystkim niezbędna staje się konsultacja lekarska u dermatologa, wenerologa bądź ginekologa. Jak potwierdzają sami medycy –

„Lekarze o różnych specjalizacjach stanowią kompetentny zespół ekspertów, co znacznie skraca czas terapii. Sprawia też, że postawienie diagnozy i wybór odpowiedniego dla danego pacjenta leczenia, jest optymalny i zmniejsza wszystkie ewentualne ryzyka”

– podkreśla dr Igor Michajłowski z Clinica Dermatologica, co roku leczący kilkaset przypadków liszaja twardzinowego u pacjentów z całej Polski.

Leczenie nie jest długie, trwa kilka tygodni i polega na smarowaniu zmienionych miejsc maścią steroidową o działaniu przeciwzapalnym. W zaawansowanych przypadkach stosuje się także antybiotykoterapię doustną.

Artykuł powstał przy współpracy ze stroną portaldermatologiczny.pl.