Czy możemy sobie wyimaginować taką chorobę, która nie boli w swoim zasadniczym działaniu, ale przy dłuższym okresie nie rozpoznania niszczy nasz organizm od wewnątrz, zbierając olbrzymie żniwo? Tak, mowa tu o cukrzycy. Obecnie dotykającej od 2 do 5 % mieszkańców świata. Według uczonych opisywana jest imieniem choroby kulturowej. Z biegiem lat zwiększa się odsetek innych zachorowań.

Przykładowo Who ogłosiło, iż w 1985 roku na świecie chorowało jedynie 30 milionów osób. Zaledwie 10 lat później liczba ta powiększyła się do 135 milionów, a w 2000 roku zbadano, że cukrzyca opanowała ponad 171 milionów populacji na całym świecie. Na bazie tych danych można zauważyć tendencję zwiększającą liczby zachorowań i według mierzonych wartości rok 2030 przyniesie aż 418 milionów chorych.Teraz statystyki mówią, iż liczebność chorych na cukrzycę wynosi 260 milionów. Cukrzyca zbiera plon.  Przy czym na ogół występującym odmianą cukrzycy jest typu II, a jedynie 5-10 % stanowi cukrzyca typu I.

Po obejrzeniu wyżej wymienionych liczb narzuca się zapytanie: skąd taki nagły wzrost zachorowalności? Niejako wynika to z faktu,że najpierw badania były przeprowadzane wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Dopiero po pewnym okresie większe państwa zdały sobie sprawę z czyhającego kłopotupowiększającej się cywilizacji. W momencie dokonania statystyk liczba ta totalnie się zmieniła, co było spowodowane zwiększeniem świadomości społeczeństwa.

Polskie statystyki nie są odmienne znacznie od tych ze świata. Jedynie cukrzycę drugiegotypu zauważono aż u 1,5 miliona pacjentów. Nieszczęśliwie naukowcynie dysponują w tej chwili statystykami trafnymi do stanu rzeczy w Polsce. Wypływa to z faktu,że znaczący odsetek chorych nie zdaje sobie sprawy z posiadanej choroby i lekceważy pierwsze oznaki świadczące o cukrzycy.Kwestionariusze wykonane wśród cukrzyków stwierdzają tą korelację. Aż połowaludzi już znających swoją przypadłość została poinformowana o niej całkowicie przypadkiem, podczas wizyty lekarskiej z innych powodów lub badań cyklicznych i innych badań na cukrzycę. W tej chwiliokreśla się,iż w Kraju są ponad 2 miliony osób chorujących na cukrzycę.

Jak dostrzegamy nie bez powodu cukrzycy przydziela się status choroby kulturowej. jest to istotny problem społeczny, który jest związany z nieprzerwanym rozwojem cywilizacji. Statystyki wskazują, iżpopularność cukrzycy i jej rozmaitość ze względu na symptomyprzymusza lekarzy do prowadzenia szerokich akcji kształcących w celu początkowo zminimalizowaniu, a potemlikwidacji choroby lub symptomów.